TL;DR – przebudowa strony internetowej
- Dobrze przeprowadzona przebudowa strony internetowej potrafi dać +30% widoczności i realne zapytania w 7 dni, szczególnie u właścicieli sfrustrowanych spadkami po AI Overviews.
- To szybki sposób, aby Twoja strona w końcu zaczęła zarabiać.
- Aktualizacja na 02.01.2026 Zacznij teraz.
Jeśli Twoja przebudowa strony internetowej kojarzy się z koszmarem większym niż pierwsze siwe włosy w wieku 50 lat (tak, wiem coś o tym…), to dobrze trafiłeś. Właściciele stron często powtarzają mi:
„Google pogorszył wyszukiwarkę, Hosting się dławi, a AI zabiera ruch – co ja mam z tym zrobić?”
A prawda jest taka: Twoja strona też się trochę postarzała.
I jak każdy facet po pięćdziesiątce – potrzebuje regularnych przeglądów, wymiany oleju i czasem lekkiego liftingu, żeby dalej dobrze wyglądać i nie chrupać w kolanach.
W tym artykule pokażę Ci prosty, konkretny i skuteczny plan, jak przebudować stronę tak, by:
- szybciej się ładowała,
- była widoczna w Google i AI,
- lepiej sprzedawała,
- a odwiedzający wreszcie mogli znaleźć to, po co przyszli.
A wszystko bez drogich agencji, „strategii SEO na 6 miesięcy” i tajemnych rytuałów backlinkowych, od których boli głowa.
Przebudowa strony internetowej – co to właściwie znaczy
Wiele osób uważa, że „przebudowa” to zmiana kolorów, nowe zdjęcie w nagłówku i jakiś „ładniejszy” font.
W rzeczywistości to proces, który ma przywrócić Twojej stronie zdrowie, szybkość i widoczność – jak rehabilitacja kręgosłupa po przenoszeniu mebli w wieku 50+.
„Najprostsze rozwiązania są zazwyczaj najlepsze.”
– Leonardo da Vinci
Dobra przebudowa obejmuje:
- poprawę szybkości (Core Web Vitals),
- modernizację layoutu,
- uproszczenie treści i menu,
- pełną responsywność na mobile,
- techniczne SEO,
- odświeżenie danych i zdjęć,
- naprawę błędów indeksacji w Google.
Bez tego Google – i AI Binga, i AI Google – nawet nie zobaczą Twojej strony.
❗ Czy ChatGPT może zaprojektować stronę? Technicznie – TAK.
Ale ta strona nie będzie widoczna w AI, jeśli:
- nie skonfigurujesz SEO,
- nie wdrożysz indeksacji w Google i Bing,
- nie zadbasz o szybkość działania,
- nie zoptymalizujesz treści i danych strukturalnych.
ChatGPT nie zastąpi audytu SEO, optymalizacji mobilnej i konfiguracji technicznej.
Może przygotować bazę – ale trzeba ją dopracować jak auto po fabryce: wypolerować, wyregulować, zatankować.
Minimalizm zamiast chaosu – dlaczego prostota wygrywa
Internet wraca do zasad sprzed 1995 roku: prostota > efekty wizualne.
Użytkownik nie chce „podróży przez storytelling brandu”.
On chce znaleźć numer telefonu, cennik i kontakt.
Minimalizm:
- skraca czas na stronie,
- zwiększa zaufanie,
- poprawia SEO.
Jak AI zmienia widoczność stron
Spadki ruchu w Polsce dotknęły 64% stron – szczególnie tych:
- wolnych,
- nieindeksowanych,
- z treściami pisanymi „pod SEO”,
- ukrywającymi informacje.
Przebudowa eliminuje większość tych problemów w kilka dni.

Tabela porównawcza – Przebudowa strony vs budowa od nowa
| Element | Przebudowa | Nowa strona |
|---|---|---|
| Koszt | niski/średni | wyższy |
| Czas | 3–14 dni | 1–3 miesiące |
| Ryzyko błędów SEO | niskie | średnie |
| Efekty sprzedażowe | szybkie | rosną wolniej |
| Dla kogo | małe firmy, stare strony | nowe biznesy |
Zasada 3 sekund i inne fundamenty dobrego projektu
Jeśli użytkownik nie zrozumie w 3 sekundy, co robisz i jak mu pomożesz – to wychodzi.
Tak prosto. Tak boleśnie.
To jak randka: jeśli w pierwszych sekundach nie złapiesz kontaktu, to… nie będzie drugiej.
W internecie masz jeszcze mniej czasu, bo kciuk na telefonie działa szybciej niż rozsądek.
Co użytkownik musi zobaczyć w 3 sekundy:
- Kim jesteś.
- Co oferujesz.
- Co ma zrobić dalej (CTA).
Dlaczego Google też to mierzy
Google obserwuje:
- kliknięcia,
- czas na stronie,
- pogo-sticking (czy ktoś szybko wraca do wyników wyszukiwania).
Jeżeli ludzie „odbijają się” od strony – algorytm zakłada, że jest słaba.

7 faz projektowania strony internetowej – przewodnik dla zabieganych
„Ludzie nie czytają stron. Ludzie je skanują.”
– Jakob Nielsen
Właściciele stron często myślą, że „projektowanie strony” to wybór koloru przycisku.
A to tylko faza… szósta.
Oto pełny proces – po ludzku:
Faza 1 – Analiza
Oceniasz:
- szybkość,
- UX,
- SEO,
- treści,
- hosting.
To jak badanie krwi – bez diagnozy nic nie zrobisz.
Faza 2 – Architektura informacji
Decydujesz:
- które sekcje zostają,
- co usuwasz,
- jak uprościć menu.
Ludzie nienawidzą szukania ukrytych informacji.
Faza 3 – Prototyp i UX
Prosty szkic strony.
Bez fajerwerków.
Bez „wodotrysków”.
Jak plan remontu mieszkania – zanim wybijesz ściany.
Faza 4 – Projekt graficzny
Tu dopiero wchodzą:
- kolory,
- zdjęcia,
- typografia.
I nie, „ciemne tło i neonowy róż” to nie jest design premium – nawet jeśli kiedyś było modne jak ICQ.
Faza 5 – Programowanie
Temat rzeka, ale w skrócie:
- wdrożenie WordPressa lub innego CMS,
- optymalizacja pluginów,
- przygotowanie responsywności.
Faza 6 – Testy (szczególnie mobile)
Ponad 60% ruchu = telefony.
Niestety większość właścicieli 55+ testuje stronę na… laptopie.
A klienci: na smartfonie.
Faza 7 – Start i optymalizacja
Dane strukturalne, indeksacja, sitemap, robots.
Bez tego Google → widzi → wielkie nic.

Ile to kosztuje? Hosting, redesign, obsługa, treści – realne ceny w 2026
Jeśli myślisz, że przebudowa strony kosztuje tyle, co nowa lodówka – to mam dobrą wiadomość: jest taniej, a efekty są często szybsze niż przy pełnym projekcie od zera.
A teraz konkrety:
Koszt utrzymania strony – rocznie (hosting + domena)
- Domena .pl / .com / .eu: 160–200 zł
- Profesjonalny hosting: od 350 zł rocznie
- (grafika: zestawienie kosztów rocznych ➝ miejsce na grafikę)
To absolutna podstawa.
Nie warto oszczędzać – hosting za 60 zł działa jak skuter z 1998 roku: niby jedzie, ale wszyscy widzą, że cierpi.
Ile kosztuje przebudowa strony internetowej?
Zakres zależy od tego, jak bardzo „wiekowa” jest Twoja strona:
- Lekki lifting (UX + wygląd + prędkość): od 700 do 5800 zł
- Głębsza przebudowa (UX + SEO + mobilna wersja + treści): 3800–9500 zł
- Strony bardzo przestarzałe (10+ lat): zwykle 3500–9000 zł
W 90% przypadków nie trzeba budować strony od nowa – wystarczy inteligentna modernizacja.
Ile kosztuje landing page?
Landing page (strona sprzedażowa):
- od 1500 zł w wersji podstawowej,
- do 5500 zł przy wersji premium + copywriting.
Ile kosztuje miesięczna obsługa strony?
Tutaj zaczyna się magia spokoju właściciela:
- 350 zł/mies. – aktualizacje, backupy, monitoring, bezpieczeństwo
- 1600 zł/mies. – prowadzenie bloga co tydzień (wymagane, jeśli chcesz rosnąć w Google i AI)
Właściciele mówią „po co mi blog?”
Odpowiadam: bo Google nie indeksuje ciszy.
🛠️ SEKCJA HOW-TO: CO MOŻESZ ZROBIĆ JUTRO, BY POPRAWIĆ STRONĘ (BEZ PROGRAMISTY)
Poniżej lista rzeczy, które możesz wdrożyć w 10–20 minut:
- Sprawdź szybkość strony
Wejdź na PageSpeed Insights i zobacz kolory:
zielony = super
żółty = ujdzie
czerwony = tragedia i czas na kawę - Zmniejsz zdjęcia
Każde zdjęcie powinno ważyć poniżej 150 KB.
Narzędzie: TinyPNG lub Canva - Uprość menu
Usuń punkty, których nikt nie używa.
Menu = szybka droga, nie labirynt Minotaura. - Dodaj CTA w nagłówku
„Zadzwoń”, „Wyślij zapytanie”, „Umów konsultację” – bez tego ludzie nie wiedzą, co mają zrobić.
- Uzupełnij dane kontaktowe
Stare telefony, nieaktywne maile – to największa plaga stron sprzed 2015 roku.
- Sprawdź, czy strona jest mobilna
Test: Google Mobile-Friendly Test.
Jeśli pojawi się czerwone „nie działa” – wiedz, że coś się dzieje.
❓ FAQ – Najczęściej zadawane pytania (9 pytań, min. 3 zdania każde)
Tak – potrafi zbudować stronę, wygenerować kod i nawet zaprojektować układ. Problem w tym, że taka strona nie zostanie poprawnie zindeksowana, jeśli nie wykonasz pełnej konfiguracji SEO. Innymi słowy: ChatGPT zbuduje Ci samochód, ale bez tablic, paliwa i przeglądu technicznego nie wyjedziesz na drogę.
Technicznie – tak, jeśli masz dostęp do panelu. Prawnie – absolutnie nie. Jeśli strona nie jest Twoją własnością, każde grzebanie w plikach to ryzyko konsekwencji. Najpierw załatw dostęp i przeniesienie praw.
Lekka przebudowa trwa 2–7 dni. Głębszy lifting zwykle 7–14 dni. Rekordziści czekają miesiąc, ale tylko ci, którzy „ciągle szukają idealnego odcienia niebieskiego”.
Tak – szczególnie gdy rozwiązuje problemy techniczne, prędkość i UX. W 2026 Google premiuje szybkość i czytelność treści bardziej niż backlinki z egzotycznych katalogów. Modernizacja to najtańszy sposób na szybki wzrost.
Użytkownik ma zrozumieć w 3 sekundy, czym się zajmujesz i co powinien zrobić. Jeśli musi się domyślać – wychodzi. Dlatego nagłówek i główne wezwanie do działania (CTA) muszą być super jasne.
Jest ich 7: analiza, architektura, prototyp, design, programowanie, testy, wdrożenie. Te etapy pomagają uniknąć chaosu i „przeklikiwania się” przez poprawki. Dzięki nim projekt jest przewidywalny.
Najtaniej wychodzi domena (160–200 zł) oraz porządny hosting (od 350 zł). W sumie: minimum 510 zł rocznie. To niższy koszt niż wymiana oleju w samochodzie – a strona pracuje dla Ciebie 24/7.
Bo problemem zwykle nie jest hosting, tylko za duże zdjęcia, złe wtyczki, błędny szablon lub brak cache. Hosting pomaga, ale nie czyni cudów. To tylko fundament – dom też sam się nie sprząta.
Tak – w niektórych branżach wzrost po modernizacji wynosi 20–40%. Głównie dlatego, że ludzie wreszcie potrafią znaleźć informacje. Gdy strona jest szybka, ładna i logiczna, klient po prostu nie ucieka.
Co jeszcze warto wiedzieć?
- AI Overviews premiują treści konkretne, aktualne i uporządkowane.
- Lokalne SEO stało się ważniejsze – Google promuje firmy „bliżej użytkownika”.
- Czasem przebudowa to za mało – jeśli CMS ma 12 lat, trzeba myśleć o migracji.
Podsumowanie inwestycji – i co teraz?
Twoja przebudowa strony internetowej może być:
✔ tania
✔ szybka
✔ skuteczna
✔ bez ciągłych konsultacji z „guru SEO”
Pierwszy krok jest najprostszy: zobaczyć, co jest zepsute.
Drugi: naprawić to, co daje najszybszy efekt.
Jeśli chcesz konkretną analizę lub szybką modernizację – kliknij:
https://purplebox.pl/bezplatna-konsultacja/

Kim jest autor artykułu?
Nazywam się Maciek Ziegler. Jestem inżynierem specjalistą od rozwiązań internetowych i na co dzień pomagam właścicielom małych firm uporządkować marketing i sprzedaż – tak, żeby w końcu zaczęły działać.
Nie tworzę stron, czy też treści do nich. Od tego mam świetny zespół
Moja rola to znaleźć źródło problemu, zadać właściwe pytania i wskazać kierunek.
Rozmawiam z klientami, analizuję ich sytuację i łączę kropki: co działa, co nie działa i dlaczego Twoja firma nie zarabia tyle, ile mogłaby.
Wspólnie z zespołem budujemy systemy, które naprawdę wspierają sprzedaż: strony, treści, lejki, YouTube, strategia – wszystko po coś i dla kogoś.
Bez ściemy, bez lania wody, wykorzystując najnowsze narzędzia i bezpłatne rozwiązania.
Jeśli czujesz, że robisz dużo, a efekty są marne – porozmawiajmy.
Znajdziesz mnie też tutaj:
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maciejziegler/
YouTube: https://www.youtube.com/@sukcesstudio

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.